rzepak rusza – Wegetacja rusza

15 marca ad 2015. Po brzydkim – mokrym i zimnym weekendzie (w piątek i sobotę) cały czas uczciwie ale spokojnie padało i temperatura zjechała do 2-3, w niedzielę wyszło słonko i termometr zatrzymał się na 10 st Celsjusza. Postanowiłem wybrać się na wieś i zrobić rundę po polach.

Zacząłem od rzepaku.
Sytuacja na polu jest całkiem fajna. Pole zieleniutkie, widać już, że rośliny ruszyły, redukują suche liście, pojawia sie właściwy – soczysty zielony. Niestety jeszcze widać niedobory, widać, że rośliny głodowały, na pewno nie pozostaje im dłużna pogoda – w nocy jeszcze notujemy spadki do -1, -2 stopni. Ziarenka nawozu jeszcze są widoczne, ale jest ich coraz mniej. Mam nadzieję ze w tym tygodniu już całkiem znikną a rzepak znacząco przyśpieszy. Prognoza mówi o 16 stopniach w środę i zdecydowanie cieplejszych nocach +5.

Plan na najbliższe dni: (wtorek/środa) – II dawka azotu – tym razem 100 kg w formie amidowej.

Następnie wybrałem się na wizytację pszenicy.
Tutaj sytuacja bardzo podobna jak na rzepaku. 10 dni od aplikacji I dawki azotu, plus ciepło, plus weekendowy deszczyk i widać soczystą zieleń.
Na ten moment sytuacja stabilna. Mam nadzieję, że ostatni deszczyk plus prognozowane ciepło sprawi, że pszenica ruszy na całego.

Plan na najbliższe dni: obserwacja.

Następnie wycieczka na mój eksperymentalny groch siewny.
Niestety mimo 2 tygodni od siewu, na wierzchu nic nie widać. W glebie jednak jest całkiem pozytywnie – są już długie korzenie – niektóre mają nawet po 5-6cm.
Uczę się, ale mam nadzieję, że za tydzień groch będzie już na wierzchu.

Plan na najbliższe dni: obserwacja.

Na koniec krótka wycieczka na jęczmień.
W tym tygodniu wsialiśmy braki w miejscu gdzie był słup na polu, mam nadzieję ze 25 arów jęczmienia jarego w ozimym nie zrobi wielkiego problemu. Generalnie sytuacja wygląda tak jak na pozostałych polach – ciepło, wilgotno, więc jęczmień nabiera koloru. Świadomie jest głodzony, aby zredukował najsłabsze rozgałęzienia.

Plan na najbliższe dni: obserwacja.

Więcej zdjęć tradycyjnie zobaczycie w mojej galerii na Agrofoto.pl